PŁACZ SZCZĘŚCIA

PŁACZ SZCZĘŚCIA

                              

Justynie Kowalczyk

Z pękniętą stopą

biegłaś po złoty medal olimpijski

Za linią mety padłaś bez tchu.

Patrzyłem na Ciebie

szczęśliwie płaczącą

Chciało mi się

z całą Polską płakać.

Nie jestem Polakiem

a w noc przed Twoim biegiem

– nie wiedzieć czemu ? wiłem się w półśnie

czekałem z nadzieją

martwiłem się Twoją `obolałą stopą

wątpiłem

marzyłem

i wreszcie wybuchnąłem radością.

Płacz jeszcze cudowna Justyno

Łzy szczęścia

to żaden wstyd.

Dałaś Polsce złoto

a ja chowam dla Ciebie  i Polski

brylant miłości.

Poznań, viagra order 13 lutego 2014 r.

NGUYEN CHI THUAT

wiersz z tomiku pt. ?Z nurtem Warty?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


8 − dwa =