Boże Narodzenie po japońsku

Skąd w Japonii, more about państwie w którym mniej niż 1 % społeczeństwa stanowią Chrześcijanie, wzięła się moda na obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia? Jak świętują je Buddyści i wyznawcy Shinto?

Z oczywistych względów wyznawcy buddyzmu i shinto nie obchodzą Świąt Bożego Narodzenia, które są typowe dla chrześcijaństwa, ponieważ celebrowane jest narodzenie Jezusa Chrystusa. A jednak co roku, od końca października, miasta Japonii  rozświetlają się milionem kolorowych światełek, a po ulicach przechadzają się roześmiani Mikołajowie.
Chrześcijaństwo pojawiło się w Japonii  w XVI wieku, ale prawdziwa fascynacja Świętami  zaczęła się dopiero po II wojnie światowej.  Obserwując świętujących Amerykanów Japończycy również zapragnęli obchodzić Boże Narodzenie.  Było to dla nich coś innego, coś, co nie występowało do tej pory w ich kulturze.  Jednak Japończycy nie byliby sobą, gdyby nie dostosowali obcych tradycji do potrzeb własnego narodu.
Japońskie święta znacznie różnią się od tych, które obchodzone są w kulturze zachodniej. Spędza się je z przyjaciółmi lub ukochanymi, nie z rodziną.  Kolorowe oświetlenie sprzyja romantycznemu nastrojowi, co skutkuje między innymi znacznym wzrostem sprzedaży biżuterii, zwłaszcza pierścionków zaręczynowych. Chrześcijańskie kościoły są pełne młodych ludzi, jednak co może nam się wydawać zaskakujące, nie zależy im na wymiarze duchowym , a na romantycznym spędzeniu czasu, w pięknie przystrojonym kościele. Święta Bożego Narodzenia w Japonii zdecydowanie bardziej przypominają znane nam wszystkim Walentynki.
Jedyną czysto japońską tradycją świąteczną jest zakup ciasta bożonarodzeniowego przez ojca rodziny, w drodze z pracy. Jest to ciasto biszkoptowe z bitą śmietaną  i truskawkami (tak, grudzień w Japonii to okres truskawek).  Jest ono jedzone jeszcze tego samego wieczoru i  jest to jedyny rodzinny moment w ciągu całych Świąt.

Najbardziej zaskakującym elementem japońskich świąt są spotkania w KFC oraz jedzenie tamtejszego kurczaka. Większość Japończyków jest przekonana, że Amerykanie właśnie tak celebrują ten czas. Jest to na tyle rozpowszechniona tradycja, że kurczaki zamawiane są z wyprzedzeniem, a znalezienie miejsca w KFC w sam dzień świąt może okazać się niemożliwe.
W Japonii o wiele ważniejsze jest obchodzenie nowego roku i żegnanie starego. Zwyczajowo w grudniu organizuje się tzw. Bounenkai  (???), czyli spotkania końcowo-roczne, w których uczestniczą przyjaciele i współpracownicy. Dziękują sobie za miniony rok, spędzony razem czas i życzą sobie wszystkiego dobrego oraz polecają się swojej wzajemnej opiece na nadchodzący okres. Uczestnicy takich spotkań obdarowują się nawzajem drobnymi upominkami. Dlatego też  spotkania końcowo-roczne bardzo przypominają spotkania świąteczne w kulturze zachodniej.

Chociaż japońskie obchodzenie Bożego Narodzenia nie oddaje ducha świąt nam znanych, to w dalszym ciągu jest w nim ważne to, aby spędzić ten czas z osobami dla nas ważnymi.  Mieszkańcom Kraju Kwitnącej Wiśni, tak samo jak nam, zależy na  poczuciu bliskości i przeżywania tego okresu w radosnej atmosferze.

Sara Mężyk
Barbara Kostrzewa

One thought on Boże Narodzenie po japońsku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


7 × = pięćdziesiąt sześć