Nie taki arabski straszny

Jeżeli student przyzna się do nauki języków egzotycznych, medicine to niemal zawsze taka informacja wywołać może zaskoczenie u rozmówcy. I nie ma znaczenia czy rozmawiamy o języku chińskim, shop arabskim czy suahili ? zazwyczaj bowiem student usłyszy pytanie, czy dany język jest trudny. Najzabawniejsze jest jednak pytanie (bez względu na to, ile lat trwa nauka) o to, czy znamy już alfabet (znaki), który jest wykorzystywany do zapisu tego języka. Tak więc zastanówmy się, czy warto podjąć naukę języka egzotycznego?; jakie niesie ze sobą trudności nauka takiego języka?; a jeśli już uczyć się takiego języka, to jaki wybrać? Dla mnie odpowiedź była i jest prosta: język arabski.

Jeśli chodzi o język arabski, najbardziej zwodniczy jest właśnie alfabet. Osoby, które nie miały wcześniej styczności z tym językiem, porównują go często do tysięcy znaków jakie występują w języku chińskim. Nic bardziej mylnego. Alfabet arabski składa się z 28 liter i ? pomimo, że każda z nich zapisywana jest na kilka sposobów ? daje to ograniczoną ilość znaków, których bez trudu można się nauczyć. Każdy kto rozpoczyna naukę arabskiego, rozpoczyna ją od nauki alfabetu, dlatego pytanie o znajomość pisma w przypadku osoby, która uczy się języka od kilku lat zawsze jest pytaniem nietrafionym. Najtrudniejsza jest raczej zmiana strony pisania z prawej do lewej, co dotyczy także czytania. A później, na następnym etapie nauki, dużą trudność stanowi brak wokalizacji. Czytanie tekstów jej pozbawionych wymaga dużej wprawy, nie jest jednak rzeczą niemożliwą.

Kolejną ?rzeczą?, której łatwo się nauczyć w przypadku języka arabskiego, jest sposób wyrażania czasów. Nie jest on tak skomplikowany jak na przykład w języku angielskim. W języku arabskim występują trzy podstawowe czasy: przeszły, teraźniejszy i przyszły. Jest to koncepcja czasu bardzo podobna do tej, która występuje w języku polskim, dlatego nietrudno nauczyć się jej zasad. Oczywiście występują dodatkowo aspekty dokonany i niedokonany, a także tryby czasowników: orzekający, przypuszczający, rozkazujący, życzący i energetyczny (używany do podkreślenia pewności). Wiadomo, że nie wszystko jest takie jak w naszym rodzimym języku, jednak nauka czasów w języku arabskim przychodzi o wiele łatwiej niż we wspomnianym wcześniej języku angielskim.

Sporą trudnością jest fakt, że język arabski, podobnie jak w innych językach afroazjatyckich, wykorzystuje przedrostki i przyrostki do oznaczenia osoby, liczby i rodzaju. Powoduje to namnożenie zasad, przedrostków i przyrostków, które trzeba zapamiętać. Nie należy się jednak tym zniechęcać. Jeśli chodzi o rzeczowniki, to odmiana jest o wiele prostsza niż w języku polskim. Rzeczowniki odmieniają się przez przypadki ? wyróżniamy mianownik (końcówka -u), dopełniacz (końcówka -i) i biernik (końcówka -a). Wystarczy zapamiętać te trzy przypadki, a nie będziemy mieli problemów z odmianą rzeczownika.

Najtrudniejsza jest nauka słownictwa. Jak wiadomo ? język arabski należy do rodziny języków semickich.  Słowa w ogóle nie przypominają słów z języka polskiego czy jakiegokolwiek innego języka europejskiego. Kiedy uczymy się jednego z języków słowiańskich, nauka słówek przebiega łatwo. W przypadku języków takich jak niemiecki, włoski czy hiszpański jest już o stopień trudniej, ale zawsze można znaleźć jakieś skojarzenia między słowami. W przypadku języka arabskiego nie ma takiej możliwości. Bo jak skojarzyć słowo ?kataba? ze słowem ?pisał? albo ?kalbun? ze słowem ?pies??  Dodatkowo, podczas jednej z pierwszych lekcji języka arabskiego, osoba, która chce się go nauczyć, musi zmierzyć się z brakiem czasownika ?być? w czasie teraźniejszym, co prawdopodobnie jest jednym z największych zaskoczeń dla osoby początkującej. Oczywiście słowo to można zastąpić za pomocą odpowiedniej konstrukcji gramatycznej, więc po pewnym czasie zapomina się o braku tego słowa.

Język arabski z pewnością jest językiem egzotycznym dla przeciętnego europejczyka i nie jest łatwo się go nauczyć. Mimo to gorąco zachęcam do nauki języka, który jest językiem urzędowym w 23 krajach na świecie oraz dodatkowo w ONZ, obok pięciu głównych, jako język Zgromadzenia Ogólnego NZ. Dla mnie język arabski jest piękny, a trudności jakie spotykam podczas nauki tylko utwierdzają mnie w tym, że warto go znać. Ktoś, kto mówi, że wszystkie słowa języka arabskiego brzmią tak samo i nie da się oddzielić jednego wyrazu od drugiego, nigdy tak naprawdę nie wsłuchał się w brzmienie tego języka. Nauka arabskiego to nie tylko nowe doświadczenie językowe, to także otwarcie oczu na nową kulturę i zupełnie inny sposób postrzegania świata.

Sylwia Szczepaniak

One thought on Nie taki arabski straszny

  1. Dzięki za ten wpis, właśnie zaczęłam uczyć się języka arabskiego :) Dodam tylko, znając hiszpański, że pojawiają się tam arabizmy, które oczywiście w teorii stanowią nie więcej niż 8% hiszpańskiego, jednak w trakcie nauki już wiele zdążyło mnie ucieszyć i nie mówię tylko o słówkach, ale też i konstrukcjach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


8 − = siedem