WIERSZ Z ZASŁYSZANEJ HISTORII

Przed wyjazdem do Polski

na studia

dziewczyna

uparcie prosiła

swego chłopaka:

– żebyś co drugi dzień

list do mnie pisał

bo tęsknoty

nie znoszę.

A jej chłopak

jak obiecał

tak pisał

z dalekiego kraju.

Minęło pół roku

czekania

i westchnień.

Listów miłosnych

mnóstwo było.

Ale dziewczyna

z tęsknoty

za mąż wyszła

za listonosza.

 

NGUYEN CHI THUAT

wiersz z tomiku pt. „Z nurtem Warty”