Rumpelsztyk i Titelitury – wielka zagadka literacka

ilustracja do baśni "Rumpelsztyk", <a href=illness autor: Otto Ubbelohde ("Baśnie dla dzieci i dla domu" J. i W. Grimmów, Poznań: Media Rodzina, 2010)” src=”http://pracowniawyrazu.amu.edu.pl/wp-content/uploads/2013/10/262.tif” />

Powyższa ilustracja autorstwa niemieckiego malarza Ottona Ubbelohdego pochodzi ze zbioru „Baśnie dla dzieci i dla domu” Jakuba i Wilhelma Grimmów (Poznań: Media Rodzina, 2010) i wprowadza nas w samo sedno baśni nr 55 zatytułowanej ?Rumpelstilzchen?. Baśń ta u nas praktycznie nieznana należy do czołówki najbardziej popularnych i lubianych baśni braci Grimm w Niemczech. ?Rumpelstiltskin?, bo tak brzmi angielska wersja tytułu, jest niemniej popularny w świecie anglosaskim: postać porywczego karzełka odnaleźć można w licznych nawiązaniach w literaturze czy filmie. Najlepiej o obecności tej postaci w masowej wyobraźni kultury anglosaskiej świadczy filmowy przebój ?Shrek?. Karzeł pojawia się najpierw w drugiej jego części w epizodzie (pośród innych negatywnych postaci bajkowych w gospodzie The Poison Apple). W części trzeciej odgrywa już większą rolę, biorąc udział w rebelii przeciwko królowi. W czwartej części ?Shreka? (?Shrek Forever After?) staje się głównym antagonistą.

 

"Shrek" - Rumpelstiltskin
„Shrek” – Rumpelstiltskin

Czy jednak polski widz miał szansę rozpoznać w tej postaci bohatera Grimmowskiej baśni? Niekoniecznie, gdyż sam tłumacz ścieżki dźwiękowej nie był chyba do końca świadomy, kim jest Rumpelstiltskin, o czym świadczy niekonsekwencja w dobrze imienia dla tego bohatera ? najpierw zwie się on po prostu Rumpelstilskin, potem Rumpelnicki, a na koniec Rumpel? Polski widz może być zdezorientowany i z pewnością nie rozpozna aluzji, którą rozpoczyna się czwarta część ?Shreka?, czyli stwierdzenia, że karzełek posiada ?referencje od samego króla Midasa?.

Treść baśni

Żeby móc rozpoznawać aluzje i bawić się ironicznymi odniesieniami, trzeba dobrze znać oryginał. O czym zatem opowiada baśń „Rumpelstilzchen”? Jej treść wygląda w skrócie tak:

Pewien młynarz w rozmowie z królem, ?żeby dodać sobie znaczenia?, utrzymuje, że jego córka potrafi prząść złoto ze słomy. Chciwy król postanawia to sprawdzić i pod groźbą śmierci nakazuje młynarzównie uprząść przez noc słomę wypełniającą całą komnatę. Zrozpaczonej dziewczynie pomaga mały człowieczek, który nagle zjawia się w komnacie i w zamian za jej naszyjnik przędzie ze słomy złoto. Następnego dnia sytuacja się powtarza: król pragnie jeszcze więcej złota, dziewczyna płacze zamknięta w komnacie, zjawia się człowieczek i w zamian za pierścień wypełnia polecenie króla. Trzeciego dnia król obiecuje dziewczynie ożenek, jeśli ta i tym razem uprzędzie złoto ? w nocy człowieczek zjawia się ponownie, a że dziewczyna nie ma już nic do podarowania, w zamian za pomoc musi mu obiecać swoje dziecko, które urodzi już jako królowa. Z pomocą człowieczka młynarzówna zostaje królową, a po roku wydaje na świat dziecko. Wtedy zjawia się ów człowieczek żądając spełnienia obietnicy. Królowa płacze, a karzeł lituje się i daje jej szansę: królowa ma trzy dni, by odgadnąć jego imię, a jeśli jej się to uda, zatrzyma dziecko. Pierwszego dnia królowa wymienia wszystkie znane sobie imiona oraz imiona ze swego kraju, o których dowiedział się jej posłaniec, ale przy każdym z nich człowieczek mówi: ?Tak się nie nazywam?. Drugiego dnia królowa wymienia imiona, o które przez posłańca wypytała w krajach sąsiednich, w tym najdziwaczniejsze i najbardziej niezwyczajne, ale bez skutku.

ilustracja do baśni Rumpelsztyk, autor: Adolf Born ("Baśnie" J. i W. Grimmów, Poznań: Media Rodzina, 2009)
ilustracja do baśni Rumpelsztyk, autor: Adolf Born („Baśnie” J. i W. Grimmów, Poznań: Media Rodzina, 2009)

Trzeciego dnia posłaniec donosi królowej, że na skraju lasu, tam, ?gdzie diabeł mówi dobranoc?, znalazł małą chatkę, a przed nią przy ogniu skakał człowieczek ?mizernej postury? i krzyczał: ?Ach, wie gut ist, daß niemand weiß, daß ich Rumpelstilzchen heiß!?. Gdy człowieczek zjawia się u królowej po raz ostatni, ta najpierw pyta go o dwa banalne imiona (o czym więcej poniżej), by w trzecim ostatnim pytaniu wyjawić, że zna imię człowieczka. A ten ze złości własnoręcznie rozrywa siebie na pół.

Warto wiedzieć, że oryginalne imię Rumpelstilzchen jest imieniem znaczącym, złożonym z wyrazów: rumpeln (rütteln: trząść, potrząsać) oraz Stelzen (szczudła, prawdopodobnie chodzi tutaj o przedmioty w rodzaju nogi stołowej). Rumpelstilz to ludowe określenie złośliwego kobolda, który hałasuje potrząsając domowymi sprzętami ? podobnie jak lepiej rozpoznawalny w języku polskim Poltergeist (w języku niemieckim znany również jako Rumpelgeist). Rumpelstilzchen  to forma zdrobniała, która stała się imieniem tytułowego kobolda w baśni Grimmów.

Titelitury ? zagadka literacka

Jeśli zapytać dziecko w wieku szkolnym, jak zwie się ów karzełek, który w napadzie wściekłości rozerwał się na pół, to z pewnością ? w oparciu o czytane w szkole obowiązkowe lektury ? powie ono, że jest to ?Titelitury?.

"Titelitury" przekład Marceli Tarnowski
„Titelitury” przekład Marceli Tarnowski

Tak brzmi imię Rumpelstilzchena w przekładzie Marcelego Tarnowskiego, będącego częścią pierwszego pełnego wydania wszystkich dwustu baśni Grimmów (1982) ? jednakże w notce ?Od Redakcji? do niniejszego tomu czytamy, że w pierwotnej wersji Tarnowskiego imię to brzmiało ?Hałasik?, lecz zostało zmienione. Uzasadnienie tej zmiany brzmi następująco: >>… np. tajemniczego pomocnika (w oryg. Rumpelstilzchen), którego imię zdradza ptaszek, przemianowano z Hałasika na Titelitury, co brzmi bardziej wdzięcznie i jest łatwiejsze do wyśpiewania przez ptaka…<<. Jest to wyjaśnienie kuriozalne, gdyż w tekście oryginału, jak również w tłumaczenia Tarnowskiego, do którego odnosi się redakcja, nie pojawia się żaden ptaszek ? swe imię karzeł zdradza sam: >>…wokół ogniska skakał i tańczył na jednej nodze śmieszny karzełek wołając: (…) Bo nikt nie wie o tym, żem jest Titelitury/ O tym nie wie nikt na całym świecie!<<.

Titelitury 2

Jest to fakt niezwykle interesujący: u źródeł przemianowania tytułowego bohatera o imieniu ?najsławniejszym w świecie baśni? i wprowadzenia do obiegu czytelniczego imienia ?Titelitury? leży błąd i to błąd niezwykle poważny, bo będący ? jak można przypuszczać ? skutkiem nieznajomości tekstu, w którym dopuszczono się tak poważnej zmiany. Ponieważ redakcja uznała, że imię zostało wyjawione przez ptaszka, więc twierdzi, że wybrała imię naśladujące trel ptaka: ?Titelitury?. Ale czy jest to wystarczające wyjaśnienie przedziwnej zamiany imienia ?Rumpelstilzchen? na ?Titelitury??

W notce ?Od Redakcji? ani słowem nie wspomina się o bardziej prawdopodobnym źródle nowego imienia. A przecież w różnych językach świata istnieją analogiczne baśni o demonie, którego imię musi zostać odgadnięte. W Austrii jest to przykładowo Purzingele, w języku angielskim Tom Tit Tot, a w Szwecji właśnie Titteli Ture, który również sam zdradza się wyśpiewując wierszyk. Szwedzkie imię ?Titteli Ture? wykorzystuje aliterację, tymczasem polskie wcielenie tego imienia ? właśnie z racji (świadomego lub nie) ukrywania źródła imienia ? traci niestety ten walor stylistyczny.

Zatem wygląda na to, że ktoś w redakcji tomu uznał, że ?Hałasika? należy przerobić na szwedzkiego ?Titelitury? (zniekształcając zresztą pierwowzór), a inny redaktor nie znając źródła imienia dopisał uzasadnienie o ptaszku zdradzającym imię gnoma i o imieniu przypominającym jak żywo trel ptaka… Zaiste pasjonująca historia, tylko jak ją pogodzić z wiernością wobec autora i tekstu?

Poprzednia wersja (?Hałasik?) miała przynajmniej ambicję przekazania wartości semantycznej imienia, ?Titelitury? jest niestety przekładem nie tylko chybionym, ale i całkowicie nieuprawnionym. Któż domyśli się, że mamy tu do czynienia z analogiczną szwedzką postacią? I dlaczego niemiecką baśń tłumaczy się za pomocą szwedzkiego źródła?

przykładowa okładka wydania baśni
przykładowa okładka wydania baśni

Wybór imienia ?Titelitury?, abstrahując nawet od błędu leżącego u jego źródła, prowadzi do wielu strat, gdyż ?Titelitury? nijak nie nawiązuje do oryginalnego imienia: ani na płaszczyźnie formalnej (jak czyni to przekład angielski) ani na płaszczyźnie semantycznej (jak ?Dydko? czy ?Hałasik?). Czytelnik polski obcujący jedynie z polskim przekładem (i to od dzieciństwa) nie jest w stanie odnieść się do istniejących w języku niemieckim czy angielskim nawiązań. Ta część obiegu kulturowego zostaje przed nim zamknięta. A ponieważ znaczenie Rumpelstilzchena wykracza daleko poza sam tekst Grimmów i postać ta funkcjonuje w najrozmaitszych kulturowych odwołaniach, to jej zafałszowanie w polskim przekładzie uznać należy za szczególnie zgubne w skutkach. Kulturotwórcza rola tłumacza (bądź redaktora) ujawnia się tutaj w wyjątkowo negatywnym aspekcie.

Rumpelsztyk

W przekładzie proponowanym przez autorkę niniejszego tekstu tytułowa postać nazywa się ?Rumpelsztyk?. Głównym źródłem tego wyboru translatorskiego była nie tylko konieczność naprawienia błędu, lecz przede wszystkim utrzymanie w tekście polskim przejrzystego nawiązania do oryginalnego tytułu. Podobnie jak w tłumaczeniu angielskim dochodzi więc do straty na poziomie semantycznym, gdyż zachowując to mówiące imię, ?Rumpelstilzchen? mógłby zostać zgodnie ze swą etymologią przemianowany na ?Trzesinóżkę?. Jednakże symbolika tej mitycznej postaci w globalnym obiegu kulturowym jest o wiele ważniejsza niż sama etymologia, którą z powodzeniem można wyjaśnić w przypisie tłumacza. Ponadto poprzez kalkę imienia udaje się utrzymać obcość formy tego imienia, a dzięki temu zachować można istotny onomastyczny aspekt oryginału: imię demona ma być ?nieludzkie?, niemożliwe do odgadnięcia.

 

fragment baśni "Rumpelsztyk" w przekładzie Elizy Pieciul-Karmińskiej ("Baśnie dla dzieci i dla domu", Poznań: Media Rodzina, 2010)
fragment baśni „Rumpelsztyk” w przekładzie Elizy Pieciul-Karmińskiej („Baśnie dla dzieci i dla domu”, Poznań: Media Rodzina, 2010)

Równocześnie imię Rumpelstilzchen zostało nieznacznie spolszczone ? by nie stawało się barierą w odbiorze baśni (czytelnik polski nie musi być zaznajomiony z zasadami wymowy niemieckiej końcówki zdrabniającej ?-chen?) oraz by równocześnie mogło stać się elementem kluczowej dla tej baśni rymowanki: ?Nie odgadnie nigdy nikt, że mam imię Rumpelsztyk!?. Wszystko to zostało umieszczone w przypisie do tej baśni.

początek baśni "Rumpelsztyk" w przekładzie Elizy Pieciul-Karmińskiej ("Baśnie dla dzieci i dla domu", Poznań: Media Rodzina, 2010)
początek baśni „Rumpelsztyk” w przekładzie Elizy Pieciul-Karmińskiej („Baśnie dla dzieci i dla domu”, Poznań: Media Rodzina, 2010)

Z dużą satysfakcją autorka niniejszego tekstu odnotowuje, iż Rumpelsztyk zaczyna się upowszechniać:

  1. Rumpelstiltskin ze znanego serialu „Once upon a time” (w którego wciela się Robert Carlyle) zwie się w polskojęzycznej wersji Rumpelsztyk;
  2. w dwujęzycznej inscenizacji teatralnej w teatrze w Schwedt pojawia się  para Rumpelstilzchen/Rumpelsztyk:
    http://www.theater-schwedt.de/idx/info/1201/sub/1/
  3. ślady Rumpelsztyka w „Śladach” Ernsta Blocha w przekładzie Anny Czajki (polecamy wiersz „Czerwone okno”) – w linku niestety tylko przypisy, ale za to jakie!
    http://www.wuj.pl/UserFiles/File/FRAGMENTY/Bloch_fragment2(1).pdf
  4. ?Trzy opowiastki dla dzieci? Jamesa Donnelly?ego z ilustracjami Edwarda Goreya w przekładzie Michała Rusinka: jedna z trzech opowiastek zatytułowana jest ?Rumpelsztyk?. W tym miejscu chciałabym zaznaczyć, że w książce zabrakło stosownej informacji, iż imię „Rumpelsztyk” zostało zaczerpnięte z przekładu Elizy Pieciul-Karmińskiej opublikowanego w wydawnictwie Media Rodzina:
    http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,4051,Trzy-opowiastki-dla-dzieci

 

sztuka "Rumpelstilzchen/Rumpelsztyk" w teatrze w Schwedt
sztuka „Rumpelstilzchen/Rumpelsztyk” w teatrze w Schwedt

Rumpelsztyk ? wielki nieobecny

Rumpelstilzchen tak dobrze znany w kulturze niemieckiej, a w świecie anglosaskim obecny na prawach niemalże rodzimej postaci baśniowej, w recepcji polskiej jakby nie istnieje. Z pewnością złożyły się na to dwa czynniki: zniekształcona recepcja baśni Grimmów w całości oraz perturbacje tłumaczeniowe dotyczące tytułowego imienia: brak jednej, przekonującej wersji imienia sprawił, że postać gnoma nie była w stanie zadomowić się w kulturze polskiej.

Szczególnie jaskrawym dowodem jego nieobecności są przekłady z języka angielskiego odwołujące się do tego baśniowego bohatera ? tłumacze z języka angielskiego nazbyt często przyjmują, że Rumplestiltskin to rodzima postać anglosaska i bezrefleksyjnie przenoszą do języka polskiego w niezmienionej postaci angielską kalkę niemieckiego imienia, nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę mają do czynienia z bohaterem Grimmowskim, który wcale nie nazywa się Rumpelstiltskin.

Rumpelstiltskin
Rumpelstiltskin

Więcej o Rumpelsztyku można poczytać na jego profilu na Facebooku ? zapraszam do polubienia [https://www.facebook.com/rumpelsztykpl?ref=hl].

Rumpelsztyk będzie wdzięczny za wszelkie sugestie dotyczące rozwiązania naszej zagadki literackiej, czyli możliwych przyczyn zastosowania imienia ?Titelitury?!

Bardziej naukowa wersja opowieści o Rumpelsztyku znajduje się w moim artykule: E. Pieciul-Karmińska, Polskie losy tytułowego imienia Rumpelstilzchen z baśni braci Grimm,  [w:] Onomastica, Kraków 2010. (51-67)