CAOCHANGDI WORKSTATION: gdzie sielanka i trudy życia mieszkają na jednym podwórku

Latem 2012 roku, w ramach poznańskiego Festiwalu Malta , opiekowałam się grupą chińskich artystów. Ponieważ studiuję obecnie sinologię (moja przygoda z językiem chińskim rozpoczęła się kilka lat temu na Etnolingwistyce w IJ na UAM), więc na takie okazje mówię: W to mi graj! Nie dość, że mogę „przećwiczyć” swój mozolnie przyswajany język chiński, to na dodatek mogę poznać osoby lub całe grupy osób ze świata chińskiej kultury i sztuki (często z Chin, ale nie tylko stamtąd). W zeszłym roku moim gościem była grupa Caochangdi Workstation (chińska nazwa 草场地 工作站 Caochangdi gongzuozhan), mająca swe studio na obrzeżach Pekinu. Pięcioosobowa grupa przyjechała do Poznania zaprezentować przedstawienie (po części taneczne) w reżyserii Wu Wenguang’a i Wen Hui. Wen Hui to chińska tancerka – również obecna w spektaklu – która w latach 90., znużona propagandowym tańcem etnicznym popularyzowanym pod egidą władz chińskich, założyła niezależne Living Dance Studio. Z kolei Wu Wenguang bywa nazywany ojcem chrzestnym niezależnego filmu dokumentalnego w Chinach. CCD (Caochangdi) Workstation oraz Living Dance Studio to „dzieci” zrodzone z potrzeby niezależnego realizowania inicjatyw artystyczno-społecznych. Na chwilę obecną cała „komuna” CCD Worskstation zaangażowana jest w dużej mierze w jeden, szeroko zakrojony, projekt o nazwie Folk Memory Project (w języku chińskim 民间记忆计划 Minjian jiyi jihua), ale o tym za chwilę.

wu-wenguang-npr
Wu Wenguang, fot. NPR
ccd-wen-hui
Wen Hui, fot. Julia F.

Continue reading