Migawki z podróży, czyli z notatnika młodego etnolingwisty…

Podróże małe i duże. Najpierw refleksja natury ogólnej, drugs rzecz jasna odkrywcza, nawet jeżeli to odkrywanie dopiero się zaczęło. Wiem, wszystko już było, ale z drugiej strony… co z tego, że wszystkie mądrości świata ktoś już przed nami zwerbalizował. Pamiętajmy, że każdy młody człowiek musi swój świat nie tylko odkryć dla siebie, na nowo (każdy odkrywa swoją własną Amerykę!), ale także musi go sobie poukładać w głowie, bo jest on jego światem pierwszym i jedynym. A zatem ? studia nie muszą wiązać się z wiecznym zakuwaniem tego, co mieszczą w sobie tony niekończących się papierów. Teoria to nie wszystko! Przecież najlepiej uczymy się w praktyce. Prawda, że odkrywcze? ;-). Może się mylę, ale potwierdzą to chyba wszyscy (albo prawie wszyscy) absolwenci Instytutu Językoznawstwa, którzy skorzystali z bogatej oferty stypendialnej, umożliwiającej wyjazdy zagraniczne i kształcenie językowe w praktyce. Na przykład Asia ? tegoroczna absolwentka IJ (specjalność: etnolingwistyka) ? w ostatnich dwóch latach pół roku spędziła we Francji, w ramach programu Socrates-Erasmus , a rok na rządowym stypendium w Chinach, w mieście Dalian. I to wszystko w ramach studiów :). Dla mnie ? rewelacja! Pokażcie mi drugi taki przypadek, albo udowodnijcie, że nie mam racji. Ja wiem, że nie wszyscy wyjeżdżają i studiują za granicą, ale skoro Asia mogła, to znaczy, że jest to jakaś realna alternatywa dla zakuwających teorię w zaciszu studenckiego pokoju, dzielonego na dodatek z inną zakuwającą osobą.

Chiny

Continue reading