„Dla każdych dwu różnych głosek…”

Wiele Osób, more about Idei, Zdarzeń wykuło Instytut, w którym chcemy… Jednak pewien fenomen jak żaden inny wart jest wyróżnienia, a już na pewno zasługuje na uwagę w jednym z pierwszych blogowych wpisów.

Studia to okres intensywnego kontaktu z setkami książek. Przy czym kontakt z każdą książką funduje łączność szczególną, nieneutralną (dotyczy to nawet pozycji wycofywanych z bibliotek, książek za ?złotówkę? i tych z półeczki na wymianę).

Istnieje ciekawa tradycja popularności tzw. trojaczków w humanistyce krajowej. Przypomnieć tu można fundamentalne: Zarys teorii literatury Michała Głowińskiego, Aleksandry Okopień-Sławińskiej i Janusza Sławińskiego, Gramatykę historyczną języka polskiego Zenona Klemensiewicza, Stanisława Urbańczyka i Tadeusza Lehra-Spławińskiego czy Kulturę języka polskiego Danuty Buttler, Haliny Kurkowskiej i Haliny Satkiewicz. Są i inne.

Podręcznik do językoznawstwa, który jest bodaj jedyną książką, jaka w Instytucie doczekała się zasłużonej legendy (czyli czegoś nie w rodzaju urban legend), jest takim oto fenomenem. Wstęp do językoznawstwa (?Druk ukończono w lipcu 1982 r. Zlec. nr 455/110 N-5-/38. Cena zł 144, ??), bo o tej książce mowa, autorstwa prominentnych poznańskich lingwistów (też filozofów języka, też logików, też itd.) ? Jerzego Bańczerowskiego (Coll. Novum, pok. 308B), Jerzego Pogonowskiego (Coll. Novum, pok. 316B) i Tadeusza Zgółki (Coll. Maius, pok. 304), spowodował niezwykłą liczbę zdarzeń (spotkania) wszelakiego rodzaju.

Okładka Continue reading